wtorek, 19 listopada 2019

Świąteczna współpraca z Helio

 Dzień Dobry we wtorek :)

Dzisiaj bez przepisu, ale z opisem świątecznej współpracy z Helio. Jest to moja kolejna świąteczna współpraca z producentem bakali i różnych mas Helio. Tym razem otrzymałam aż 10 produktów. Na pewno będzie mnóstwo słodkich przepisów. Bardzo, ale to bardzo zainteresowały mnie dwa produkty, a mianowicie są to czarna porzeczka kandyzowana i aronia kandyzowana. Nie miałam jeszcze styczności z tymi produktami i już szukam na nie pomysłu. Ciekawa jestem jak smakują. Dodatkowo za dotychczasową współpracę otrzymałam kalendarz kulinarny na 2020 rok z mnóstwem ciekawych receptur. Zawiśnie on w mojej kuchni. Jeśli jesteście ciekawi co wyczaruję pysznego z tych wspaniałych produktów to zaglądajcie na bloga. Pierwsze pomysły już są w mojej głowie. Na pewno wszystkie receptury będą w pięknej świątecznej aranżacji, więc może coś się Wam spodoba i przygotujecie na święta. Firmie Helio dziękuję za zaufanie kolejny już raz i mam nadzieję, że nieostatni. Koniecznie zaglądajcie na bloga :)




Produkty jakie otrzymałam tym razem:



1. Masa makowa z bakaliami.


2. Masa orzechowa z kawałkami orzechów.

3. Śliwki suszone.


4. Czarna porzeczka kandyzowana.


5. Orzechy włoskie.


6. Polewa i dekoracja deserowa.


7. Prażone orzechy laskowe.


8. Owoce suszone.


9. Polewa i dekoracja biała.



10. Aronia kandyzowana.


I dodatkowo za dotychczasową współpracę kalendarz kulinarny. Pięknie wydany. Zawiśnie w mojej kuchni.





sobota, 16 listopada 2019

Cynamonowy sernik z rodzynkami na kruchym cieście

Na świąteczny stół polecam pyszny sernik. Sernik z sera niezmielonego. Wrzucamy go do masy i miksujemy. Może trudno uwierzyć, ale da się zrobić taki sernik. I jest pyszny. Może ma trochę grudek, ale to w niczym nie przeszkadza. Dodałam rodzynki i mielony cynamon. Cudownie pachnie. Upieczcie taki sernik na kruchym cieście. Polecam i udanych wypieków życzę.








Potrzebujemy:

Na ciasto:
1 szklanka mąki tortowej
pół szklanki cukru pudru
10 dag masła lub margaryny
1 jajko

Na masę serową:
50 dag sera białego półtłustego
10 dag masła lub margaryny
3 jajka
pół szklanki cukru
1 cukier waniliowy
2 budynie waniliowe ( na pół litra mleka każdy i bez cukru )
2 kopiaste łyżeczki mielonego cynamonu
pół szklanki rodzynek

Dodatkowo:
mąka pszenna do posypania stolnicy
1 łyżka bułki tartej


Wykonanie pysznego sernika:

1. Ciasto: Z podanych składników zagniatamy ciasto. Formujemy kulę i wkładamy do lodówki do schłodzenia na 30 minut. Po tym czasie ciasto wałkujemy na stolnicy lekko posypanej mąką na krążek większy niż tortownica, żeby boki były. Przekładamy je do tortownicy o średnicy około 21 cm, nakłuwamy widelcem i posypujemy bułką tartą. Spód tortownicy wyłożony papierem do pieczenia.


2. Masa serowa: Masło lub margarynę miksujemy z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę, następnie stopniowo wbijamy po jednym jajku i miksujemy, następnie wsypujemy budynie w proszku i wkruszamy ser, miksujemy kilka minut, dodajemy cynamon i chwilę miksujemy. Na koniec wsypujemy rodzynki i dokładnie mieszamy.


3. Do pieczenia: Następnie masę serową wykładamy równomiernie na ciasto.


4. Pieczenie: Sernik pieczemy w temperaturze 160 stopni przez około 60 minut do zrumienienia. Upieczony studzimy. Ja studzę w piekarniku, a następnie zimny przekładam do lodówki.


5. Krojenie: Zimny sernik kroimy.


6. Podanie: Gotowy sernik podajemy. Smacznego życzę.


Moje rady:
Szklanka do odmierzania składników o pojemności 250 ml.
Tortownica o średnicy 21 cm.
Budynie bez cukru i na pół litra mleka każdy.

wtorek, 12 listopada 2019

Potrawka z kiełbasy i fasolki podana w domowych bułeczkach

 Jesienią i zimą potrzebujemy pożywniejszych posiłków. Przynajmniej tak jest u mnie. Wtedy zmienia się moje gotowanie. Gotuję bardziej pożywnie i sycąco. Najbardziej z takiego gotowania zadowolony jest mąż. Tym razem przygotowałam gęstą potrawkę z kiełbasy MORLINY , fasolki i dużej ilości cebuli, a żeby nie było nudno danie podałam w własnoręcznie upieczonych chrupiących bułeczkach. Bardzo polecam Wam tak podane danie. Pysznie smakuje i ładnie wygląda. Smacznego życzę :)











  Kiełbasy Morlińskie sprawdzą się w kuchni


Potrzebujemy:

Na bułki:

Rozczyn:
5 dag świeżych drożdży
2 łyżeczki cukru
2 łyżki mąki pszennej
1 szklanka ciepłego mleka

Na ciasto:
3 szklanki mąki pszennej
5 dag masła lub margaryny
1 łyżeczka soli
ewentualnie ciepłe mleko

Dodatkowo:
mąka pszenna do posypania stolnicy
1 jajko
kminek cały według uznania

Na potrawkę:
6 średnich cebul
1 puszka fasolki białej drobnej
55 dag kiełbasy śląskiej MORLINY
pół puszki kukurydzy
pół szklanki mrożonego zielonego groszku
20 dag koncentratu pomidorowego
pieprz czarny mielony do smaku
sól do smaku
kminek mielony do smaku
przyprawa do dań z fasoli do smaku
2 liście laurowe
4 kulki ziela angielskiego
olej do smażenia



Wykonanie pysznej potrawki z kiełbasy i fasolki:



1. Bułki: Drożdże rozcieramy z cukrem i mąką w ciepłym mleku. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce żeby rozczyn ,,ruszył''. Do mąki dajemy sól i masło lub margarynę, rozcieramy opuszkami palców aż powstaną małe grudki, następnie dodajemy rozczyn i zagniatamy ciasto, ewentualnie dolewamy ciepłego mleka. Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 45 minut do wyrośnięcie.

2. Pieczenie bułek: Po tym czasie wyrośnięte ciasto dzielimy na 8 równych części i na posypanej mąką stolnicy formujemy okrągłe bułki. Układamy ja na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia, smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy kminkiem według uznania. Bułki odstawiamy w ciepłe miejsce do podrośnięcia. Po tym czasie pieczemy około 35-40 minut w temperaturze 180 stopni do zrumienienia. Upieczone studzimy.




3. Potrawka: Cebule obieramy i kroimy w półplasterki. W garnku rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę i przesmażamy przez kilka minut cały czas mieszając aż cebula będzie szklista. Kiełbasę kroimy w plasterki, smażymy na patelni na rozgrzanym oleju. Zrumienioną dajemy w raz z tłuszczem do cebuli. Całość zalewamy gorącą wodą i gotujemy do miękkości cebuli. Gdy cebula będzie miękka dodajemy koncentrat pomidorowy, groszek mrożony, odsączoną kukurydzę i odsączoną fasolkę, liście laurowe i ziele angielskie i gotujemy kilka minut przyprawiając do smaku solą, pieprzem i przyprawami. Potrawka ma być dość gęsta to nie lejemy zbyt dużo wody.

4. Podanie: Z bułek odcinamy wierzchy i wydrążamy miąższ, do środka nakładamy potrawkę i podajemy. Smacznego życzę.


Przepis bierze udział w akcji kulinarnej na Durszlaku: Kiełbasy Morlińskie sprawdzą się w kuchni.

Kiełbasy Morlińskie sprawdzą się w kuchni

niedziela, 10 listopada 2019

Ciasto z pomarańczową nutką

Bardzo lubię takie proste w wykonaniu ciasta. Nie wymagają dużego nakładu pracy, a są pyszne. Tym razem u mnie ucierane ciasto z pomarańczową nutką. Ciasto wyszło niezwykle żółciutkie i pachnące. Pachniało obłędnie podczas pieczenia. Idealne z filiżanką aromatycznej kawy. Polecam na niedzielny podwieczorek. Upieczcie koniecznie i dajcie znać czy smakowało :)






Potrzebujemy:

Na ciasto:
5 jajek
15 dag masła lub margaryny
pół szklanki cukru
1 szklanka mąki tortowej
pół szklanki mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
skórka otarta z jednej pomarańczy

Dodatkowo:
ewentualnie cukier puder do posypania
masło lub margaryna do posmarowania blaszki
bułka tarta do posypania blaszki


Wykonanie pysznego ciasta:


1. Żółtka ucieramy z masłem lub margaryną i cukrem na puszystą masę, następnie dodajemy otartą skórkę z pomarańczy i chwilę ucieramy, następnie wsypujemy obie mąki i proszek do pieczenia i dokładnie ucieramy.

 2. Białka ubijamy na sztywną pianę i mieszamy je z utartym ciastem.

3. Cisto przekładamy do foremki keksówki o wymiarach około 7 cm x 30 cm x 8 cm posmarowanej masłem lub margaryną i posypanej bułką tartą.

4. Ciasto pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 40 minut. Sprawdzamy suchym patyczkiem czy jest upieczone. Upieczone studzimy, ale jeszcze ciepłe wyjmujemy z foremki.

5. Gotowe kroimy w plastry i podajemy. Ciasto można oprószyć cukrem pudrem. Smacznego życzę.


Moje rady:
Szklanka do odmierzania składników o pojemności 250 ml.
Ciasto można pokroić na około 12 porcji.
Należy bardzo dokładnie umyć pomarańczę.
Ciasto można oprószyć cukrem pudrem.
Foremka keksówka o wymiarach około 7 cm x 30 cm x 8 cm.

sobota, 9 listopada 2019

Drożdżowe paluchy z kminkiem

Na świąteczny stół obowiązkowo polecam przygotować takie paluchy drożdżowe z kminkiem. Moje wyszyły bardzo chrupiące. Polecam podać je z czerwonym, czystym barszczykiem. Zapewniam, że będzie pysznie. Z receptury wyszło mi aż pięć blaszek i dodam, że ,,mignęły się'' raz dwa. Pyszne były. Zróbcie teraz próbę, a potem upieczcie na święta. Zachęcam i polecam :)






 Święta z dbałością

Paluchy podałam na pięknym podłużnym talerzu AMBITION .
Również czerwony barszczyk podałam w filiżance od AMBITION .

Potrzebujemy:

Na ciasto:
3 szklanki mąki pszennej
1 szklanka ciepłego mleka
5 dag świeżych drożdży
2 łyżeczki cukru
1 łyżeczka soli
4 łyżki oleju

Dodatkowo:
1 jajko
kminek cały według uznania
mąka pszenna do posypania stolnicy
masło lub margaryna do posmarowania blaszek


Wykonanie pysznych paluchów z kminkiem:


1. Ciasto: Do miski wsypujemy mąkę. Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku wraz z cukrem. Następnie wlewamy do mąki i mieszamy widelcem ( nie zagniatamy ), aż składniki połączą się, w razie potrzeby dolewamy jeszcze ciepłego mleka. Następnie przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 30 minut w ciepłe miejsce do podrośnięcia.
Po tym czasie dodajemy sól i olej i zagniatamy przez kilka minut. Ponownie przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 30 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.


2. Formowanie paluchów: Następnie na stolnicy posypanej mąką pszenną ciasto dzielimy na małe kawałki i toczymy paluchy, to od nas zależy jakiej grubości i długości mają być, ale należy pamiętać, że jeszcze urosną podczas pieczenia.


3. Do pieczenia: Utoczone paluchy układamy na blaszce posmarowanej cieniutko masłem lub margaryną. Zachowujemy odstępy, bo urosną. Następnie za pomocą pędzelka smarujemy je roztrzepanym jajkiem i posypujemy kminkiem według uznania.


4. Pieczenie: Paluchy pieczemy do zrumienienia w temperaturze 180 stopni przez około 20-25 minut.


Paluchy wyjmowałam z pomocą rękawicy od  http://ambition.pl .


5. Podanie: Gotowe paluchy podajemy, np. z czerwonym barszczykiem. Smakują gorące zaraz po upieczeniu jak i zimne. Smacznego.


Moje rady:
Szklanka do odmierzania składników o pojemności 250 ml.
Z przepisu wyszło mi 5 blaszek paluchów.
Kminek według uznania.

 Przepis bierze udział w akcji kulinarnej na Durszlaku: Święta z dbałością.


Święta z dbałością